Frezarka do drewnianych schodów

Remontowałam schody na piętro w domu moich rodziców. Zamówiłam piękne, jasne deski i oprócz ich wyheblowania, chciałam, aby miały wygładzone krawędzie. Była mi do tego potrzebna frezarka górnowrzecionowa, którą pożyczyłam od wujka. W niewielkim warsztacie swojego ojca obrabiałam w niej poszczególne schodki, ścierając w odpowiedni sposób ostre kanty.

W jaki sposób wykorzystałam frezarkę

frezarka do drewnaPodczas pracy za pomocą frezarki ważna jest stabilność. Należy ją zachować w przypadku ruchu własnych rąk, jak i umiejscowienia obrabianego materiału oraz maszyny. Konieczne jest wyczucie odpowiedniego tempa i jednostajne przesuwanie drewna. Ważne jest również ustalenie kierunku włókien desek – gdybym frezowała w linii przeciwnej, uszkodziłabym przyszłe schody. Frezarka do drewna wymaga całkowitego skupienia uwagi na wykonywanej czynności. W ten sposób unika się ewentualnego niebezpieczeństwa. Dobrze przygotowany warsztat pracy powinien gwarantować stabilne oparcie dla obrabianego materiału. Miejsce, w którym operowałam frezarką znajdowało się w garażu mojego ojca. Było to niewielkie pomieszczenie, ale wyposażone w solidne stoły warsztatowe. Dzięki temu praca z maszyną była prawidłowo zabezpieczona. Wiedziałam również, że jest to sprawdzony sprzęt, ponieważ mój wujek był prawdziwym profesjonalistą. W wyborze frezarki na pewno kierował się wieloma wytycznymi, które miały wskazać mu najlepszy model.

Kiedy schody były już gotowe, polakierowałam je ochronnym impregnatem i założyłam na przygotowane rusztowanie. Moja praca została wykonana. Zarówno rodzice, jak i ja byliśmy zadowoleni z tego, jak się prezentowały. Frezarka w znaczącym stopniu pomogła mi w realizacji swojej wizji. Było to jednak urządzenie dla specjalistów lub, takich jak ja, doświadczonych amatorów.